Wybór perfekcyjnej sukni ślubnej

Sukienki ślubne zachwycają wieloma krojami, odcieniami, zdobieniami i materiałami. Kluczowy jest jednak wybór sukni, która będzie pasowała do sylwetki, karnacji i urody panny młodej. Podpowiadamy na co zwrócić uwagę.

Sukienka ślubna, która skradła nasze serce prosto ze stron katalogu, po przymiarce może okazać się zupełnie nietrafionym wyborem. I dokładnie tak samo dzieje się w drugą stronę. Kreacja, która nie specjalnie przykuła naszą uwagę wisząc na wieszaku, po założeniu może nas oczarować. Dlatego też będąc w salonie sukien ślubnych warto mierzyć różne kroje, kolory i tekstury sukienek ślubnych aby wybrać tę, która idealnie pasuje do nas.

Odcień bieli

Wybierając białą suknię warto pamiętać, że jaśniejsze odcienie powiększają sylwetkę, a ciemniejsze optycznie wyszczuplają. Ale tak naprawdę najważniejszą kwestią podczas wyboru koloru sukni jest karnacja. Absolutna, czysta biel to właściwy wybór dla kobiet o ciemnej, oliwkowej karnacji. Pozostałe panie będą w takiej sukni wyglądać blado. Z kolei dla panien młodych o jasnej karnacji świetnym odcieniem będzie suknia w tzw. kolorze blasku świecy. Tego typu sukienki ślubne w świetle dziennym mają odcień kremowo-beżowy, a w blasku świec i w wieczorowym oświetleniu wyglądają na białe. Sukienki ślubne w odcieniu kości słoniowej to zaś propozycja dla panien młodych zarówno o jasnej, jak i ciemnej karnacji. Sprawdzi się też doskonale u kobiet, które mają tendencję do rumienienia się, a ich twarze mają lekko różowe zabarwienie. Bardzo modny kolor ecru, czyli biel, która ma w sobie trochę różu i beżu, również będzie odpowiednia dla każdej karnacji, zarówno ciemniejszej, jak i jaśniejszej. Kiedy zaczniesz przymierzać sukienki ślubne w poszczególnych odcieniach, na własne oczy, się o tym przekonasz. Od teraz kolor biały będzie miał dla ciebie wiele twarzy.

Dekolt

Bardzo często przyszłe panny młode skupiają się na wyborze odpowiedniego fasonu sukni ślubnej, zapominając o jej dekolcie. Tymczasem dekolt ma ogromne znaczenie dla całego wyglądu. I tak dekolt określany jako łódka to fantastyczna propozycja dla kobiet o małym biuście i kształtnych, szczupłych ramionach. Łagodny, półokrągły dekolt to dobry wybór niemal dla wszystkich kobiet, szczególnie dla tych o krótkiej szyi i szerokich ramionach. Dekolt w kształcie litery „V” wysmukla sylwetkę, wydłuża szyję i ładnie eksponuje biust. Dla kobiet z obfitym biustem świetny jest dekolt znany jako serce – podkreśla bujne kształty, jest bardzo zmysłowy, ale jednocześnie utrzymuje biust w ryzach. Dla takich kobiet odpowiedni jest też prosty dekolt, najlepiej w zestawieniu z biustonoszem typu bardotka.

Fason sukni

Wybór odpowiedniego kroju również jest kluczowy. Bardzo modna pincessa to sukienka ślubna z mocno rozszerzonym dołem, którą można polecić kobietom niskim, o pełnych kształtach, ale też o niewielkim biuście. Krój empire, zwany też józefinką, to suknia odcinana pod biustem, z delikatnych tkanin, która pozwala wydłużyć sylwetkę i ukryć wydatny brzuch, szerokie uda i biodra. Klasyczna suknia z dopasowaną górą i szerokim dołem podkreśli talię i kształty. Jednocześnie jest to krój dla wysokich kobiet. Przepiękna syrenka to zaś suknia najbardziej wymagająca – sprawdzi się doskonale w przypadku wysokiej, szczupłej kobiety o proporcjonalnych kształtach, płaskim brzuchu i wąskich biodrach.

Charakter

Mówiąc charakter mamy na myśli oczywiście osobowość panny młodej. Żadna sukienka ślubna nie będzie idealna jeśli nie zakocha się w niej przede wszystkim panna moda. Równie ważne jak odcień, fason i krój, jest to aby jej właścicielka czuła się w niej pięknie i wyjątkowo. Tylko takie połączenie da szansę na pełen sukces. Sukienka ślubna ma za zadanie podkreślić urodę panny młodej, a nie ją przyćmić. Dlatego też, nawet idealne dopasowanie nie da nam sukcesu jeśli kreacja nie będzie pasowała do naszego charakteru i stylu. Sukienka ślubna która sprawi, że poczujemy się jak milion dolarów, da nam niesamowitą pewność siebie. To z pewnością nie umknie nikomu i sprawi, że będziemy gwiazdą tego wieczoru – dla siebie, naszego małżonka i wszystkich zebranych gości.